your movie guide

Twój progres

0%

Oceniłeś 0/15 filmów. Oceń 15 więcej & sprawdź co obejrzeć dziś wieczorem!

Dobre tytuły wyimaginowanych filmów

Często wymyślam jakiś dobry tytuł, z którego mógłby powstać film.

Sam tytuł. Bez fabuły, bez sensu. Dobry, dobrze brzmiący tytuł po prostu.

Przykłady:
- Ostatni przelew bankowy
(film katastroficzny, wali się świat, a pan Zdzisław musi zrobić ostatni przelew swojemu wnuczkowi, po drugiej stronie Polski, dramat, wymyslony wspólnie z @bober)
- Przerwany kurs prawa jazdy
(krótkometrażówka, człowiek wysiada w połowie kursu, w środku miasta, na skrzyżowaniu, mówiąc: Spierdalaj, dedykuję: @umbrin, wymyślone przez @buzdygan)
- O człowieku, który zawsze widział niebo pochmurne
(depresyjny film o pesymiście nieprzystosowanym do rzeczywistości, wymyślone wspólnie z @bober)
- Baranina na grubym
(komedia, ulokowana w kebabie)

Też tak macie?

Boję się Twojej wyobraźni. :O

.

brzmi bosko ;)

.

Scenariusz wymyślony przez @buzdygan.a to absolutne mistrzostwo świata. Szkoda, że nie ma nikogo, kto mógłby to nakręcić. Sukces murowany.

.

mysle, ze dalbym rade to zrealizowac, ale scenariusz wydaje sie niekompletny :)

.

@pozor możemy nad tym popracować jeszcze :)
W pierszych kilku scenach mogą być soczyste przekleństwa nauczyciela jazdy typu "jeździsz jak pierdolona ciota" czy "ręce ci się kurwa trzesą jak mojej świętej pamięci babci". Przedostatnia scena to ta opisana w abstrakcie, a ostatnia to oddalająca się kamera sfocusowana na samochód, z góry, a'la zakończenia filmów Smarzowskiego.

.

hmmm, widze to.bede musial szkla pozyczyc ;)

.

Moim zdaniem tu powinna być zastosowana odwrotna chronologia: najpierw scena opisana w abstrakcie (bardzo mocna) a potem ewentualnie "jak do tego doszło".

.

@buzdygan wymyślił tytuł, ja dopisałem scenariusz, ale nie wymysliłem, bo to prawdziwa historia, stąd dedykacja dla @umbrin :)

.

"Władca kredek" - komedia sytuacyjna o woźnym, który nie chciał pożyczać kredek dzieciom, które zapomniały ich na plastykę

"Figlarny grzebyk" - thriller science fiction o grzebieniu, który atakował grzywy bosmanów na żaglowcach trójmasztowych

"Kurza stopa" - dramat społeczny o pracowniku masarni, który był wegetarianinem

"Drożdżówka z kruszonką" - film psychologiczny o nauczycielu chemii, który jadł drożdżowki podczas wykładów robiąc smaka głodnym studentom

.

Nie, ale kiedyś za to przerabialiśmy wszystkie tytuły filmów tak, by zawierały słowo kiełbasa.

Dwanaście gniewnych kiełbas, Płonące kiełbasy, Om Kiełbasa Om, Spragnieni kiełbasy, Walc z kiełbasą, Wszystko o mojej kiełbasie, Łowca kiełbas, Imię kiełbasy, Kiełbasa dla początkujących, Kiełbasa Boga itd.

.

Strasznie przegadane niektóre tytuły. Nie lepiej "Ostatni przelew", "Przerwany kurs"? "Baranina na grubym" dobre, ale może kojarzyć się z mafijnym gej porno.
A w kwestii kiełbasy nie omieszkam dodać "Karola, człowieka który został kiełbasą". Klasyk.

.

Umarłem.

.

Mafijne gej porno mnie zabiło. ;) Skrócenie tytułów popieram.

@michuk To może przestań kręcić filmy o chodzeniu po lesie i weź się za prawdziwe filmy. Scenariusz już masz. A za kamerę może posłużyć nawet Iphone 4 (ot i przykład: "Nocny połów").

.

Horror o kanibalach zjadających papieża? Jestem na tak!

.

A to by musiało nazywać się "Cannibal Konklawe".

.

Dobry byłby też film o papieżu-wampirze. Wyobrażam sobie scenę, jak pełza po suficie...

.

Cokolwiek bierzecie, przestańcie. ;)

.

To mi się od razu kojarzy z komiksem i anime "Hellsing", w którym tajna anglikańska organizacja Hellsing walczy z diabelskimi pomiotami ale przy okazji ściera się ze swoją konkurencją z Watykanu.

.

Bez wątpienia godny realizacji pomysł, dobrze wpisuje się w kanibalistyczną doktrynę kościoła katolickiego. Z resztą biblia też jest doskonałym źródłem dla różnej maści horrorów czy science fiction. Jakby nie było jeden z chrześcijańskich bogów w pewnym momencie został zombie.

.

No, i w dodatku częstował innych swoją krwią, więc mamy dwa klasyczne motywy z horrorów w tej historii :)

.

Taa - i to wszystko połączone z ochlajem mszalnym winem, molestowaniem ministrantów i sado-masochistycznymi praktykami typu biczowanie po wieczornej mszy.

.

W nawiązaniu do megadołującego dokumentu: "Atak na marginesie"

.

A mi się marzy film o dwóch braciach syjamskich zakochanych w dwóch siostrach syjamskich, tyle że na krzyż. Film działałby zarówno na poziomie dramatycznym (co oczywiste), ale i wizualnym (pomyślcie o scenach seksu). Tytuł (dość oczywisty): 2x2

.

To już lepsze, choć równie oczywiste - "Syjamska miłość".

.

Mi się marzy dramat science fiction pt. "W odmętach anusa" - opera kosmiczna o dwóch mężczyznach, którzy posiadają dłuto i czerpak

.

Wiecie co, chyba musicie się jeszcze trochę postarać, żeby pobić to:
http://www.youtube.com/watch?v=X58RPS665V0

.

Mój niestety-nie-sfilmowany-JESZCZE-ale-oczekujący-nagrody-Un Ceratin Regard-w Cannes film nosi niewinny tytuł Kucharka i opowiada o niepozornej amatorce gotowania, która szuka miłości, czytaj: mężczyzny, który pokocha ją i jej kuchnię, a że ta bazuje na najbardziej obrzydliwych daniach świata (robaczki, dziwne części zwierzęcych wnętrzności etc. ale podane w piękny i wyrafinowany sposób) nie może znaleźć zrozumienia i zadaje sobie ból po każdej nieudanej randce-kolacji (np. przypalając się w brzuch rozgrzaną patelnią, wkładając stopy do gotującej się wody etc.). Piękna historia o samotności w wielkim świecie. Scenariusz powstał dawno temu, niestety nie widzę jeszcze idealnej aktorki, która wcieliłaby się w rolę tytułową, choć akcje Maria Bonnevie stoją u mnie wysoko.

.

Piękne! Niech prędko produkcja powstaje, zabieram do kina wszystkich znajomych i całą rodzinę i na pewno się popłaczę jak bóbr! To jest kino! "D

.

Ja bym obejrzał jakiś moherowy film z dobrą batalistyką.

.

A to nie o tym była "Bitwa warszawska"?

.

.

Moher Dres Battle? To byłby off!

.

Pomysł dobry. Oczyma wyobraźni widzę finalną bitwę - szturmowanie jakiegoś pałacu, np. prezydenckiego, przy użyciu 30 metrowych krzyży. Coś a la Helmowy Jar, tylko więcej flaków i pompy, i w 3d.

.

Dziś przyszedł mi głowy pomysł na absurdalny dramat erotyczny Misiofil, o kolesiu, który ślini się na widok pluszowego misia, ale wie, że nigdy nie otrzyma wzajemności.

Chciałbym też zainaugurować nowy cykl filmowy Remake'i paschalne. Pierwszym filmem w cyklu będzie Swobodny Jezus - dzieło nieco heretyckie, utrzymujące, że ten chrześcijański prorok, znan też jako 1/3 boga, był w istocie pionierem ruchu hipisowskiego, a może i hipsterem.

.

Ciekawe, co by powiedział Freud na tego misia. Borys, chcesz nam coś wyznać? ;)

.

- Masło- upadek.
(dramat egzystencjalny)

.

Zaloguj się aby skomentować lub połącz przez Dołącz przez Facebook