Całkiem oryginalny kawałek science-fiction (nareszcie!). Stworzony wprawdzie przez rzemieślnika, nie artystę, ale przynajmniej rzemieślnika dobrego w swoim fachu. Szybka akcja i ciekawy scenariusz rekompensują trochę zbyt powierzchowne podejście do tematu, który można było nieco podrążyć w kierunku socjologicznej analizy ludzkich zachować w kontakcie z nieznanym. Wyszedł jednak dobry film akcji z krewetkowatymi obcymi wcinającymi żarcie dla kotów, których losem -- o dziwo -- można się przejąć.
michuk
napisał(a) o Dystrykt 9
Całkiem oryginalny kawałek science-fiction (nareszcie!). Stworzony wprawdzie przez rzemieślnika, nie artystę, ale przynajmniej rzemieślnika dobrego w swoim fachu. Szybka akcja i ciekawy scenariusz rekompensują trochę zbyt powierzchowne podejście do tematu, który można było nieco podrążyć w kierunku socjologicznej analizy ludzkich zachować w kontakcie z nieznanym. Wyszedł jednak dobry film akcji z krewetkowatymi obcymi wcinającymi żarcie dla kotów, których losem -- o dziwo -- można się przejąć.
umbrin
Narobiłeś smaku na tą produkcję:)
michuk
Jestem pewien, że Ci się spodoba bardziej niż mi.
Zaloguj się aby skomentować lub połącz przez Dołącz przez Facebook