Babski film, ale jak na ten rodzaj filmu dość oglądalny, chociaż kłamstwem byłoby stwierdzenie, że tematyka mnie jakoś specjalnie zaintrygowała. "Ładnie" zrealizowany, w taki trochę bajkowy sposób, ale niestety bez przypraw. Gdyby zrobił go Gilliam być może powstałoby arcydzieło...
Proszę ojca prezesa o nieużywanie w sensie pejoratywnym określenia "babski", obowiązuje political correctness i w środkach masowego przekazu musimy uważać, bo nas zaatakuje bojówka feministyczna.
Ależ ja przeciwnie -- zupełnie nie w pejoratywnym sensie. Po prostu jako faceta, babskie filmy z oczywistych względów mnie nie kręcą. Nie chyba zaprzeczysz, że ten podgatunek istnieje (zwał już jak zwał). Zaliczyłbym do niego jeszcze m.in. Karmel z tych ostatnio oglądanych.
Ojciec Dyrektor aka Męska Szowinistyczna Świnia
PS. A "kobiecy" może być czy bojówkarkom to wszystko jedno? :>
michuk
napisał(a) o Sekretne życie pszczół
Babski film, ale jak na ten rodzaj filmu dość oglądalny, chociaż kłamstwem byłoby stwierdzenie, że tematyka mnie jakoś specjalnie zaintrygowała. "Ładnie" zrealizowany, w taki trochę bajkowy sposób, ale niestety bez przypraw. Gdyby zrobił go Gilliam być może powstałoby arcydzieło...
moremore
Proszę ojca prezesa o nieużywanie w sensie pejoratywnym określenia "babski", obowiązuje political correctness i w środkach masowego przekazu musimy uważać, bo nas zaatakuje bojówka feministyczna.
michuk
Ależ ja przeciwnie -- zupełnie nie w pejoratywnym sensie. Po prostu jako faceta, babskie filmy z oczywistych względów mnie nie kręcą. Nie chyba zaprzeczysz, że ten podgatunek istnieje (zwał już jak zwał). Zaliczyłbym do niego jeszcze m.in. Karmel z tych ostatnio oglądanych.
Ojciec Dyrektor aka Męska Szowinistyczna Świnia
PS. A "kobiecy" może być czy bojówkarkom to wszystko jedno? :>
Zaloguj się aby skomentować lub połącz przez Dołącz przez Facebook