Nie poczułem tego filmu, nie udało mi się wejść w skórę głównego bohatera, a historia wydała mi się mocno naciągana, wydumana i nieprawdziwa. Oglądało się mimo wszystko dobrze, bo film został sprawnie nakręcony i nieźle zagrany. Ciężko mi jednak poczuć coś więcej, mimo teoretycznie ciężkiego tematu i melodramatycznym potencjałem.
michuk
napisał(a) o Przebudzenie miłości
Nie poczułem tego filmu, nie udało mi się wejść w skórę głównego bohatera, a historia wydała mi się mocno naciągana, wydumana i nieprawdziwa. Oglądało się mimo wszystko dobrze, bo film został sprawnie nakręcony i nieźle zagrany. Ciężko mi jednak poczuć coś więcej, mimo teoretycznie ciężkiego tematu i melodramatycznym potencjałem.
Zaloguj się aby skomentować lub połącz przez Dołącz przez Facebook