Zimna i tradycyjnymi środkami opowiedziana historia lekarza, który wysłany do małego rosyjskiego miasteczka musi potwierdzić zdobytą na uczelni wiedzę na bardzo praktycznych przypadkach. Największym osiągnięciem tego filmu jest przedstawienie - z dużą dbałością o szczegóły - przedrewolucyjnej Rosji, okresu do którego mam duży sentyment. Uwaga: kamerzysta nie ma litości więc jeśli widok poćwiartowanych ciał na stole operacyjnym nie jest tym co ciągnie Was do kina, odradzam seans.
michuk
napisał(a) o Morfina
Zimna i tradycyjnymi środkami opowiedziana historia lekarza, który wysłany do małego rosyjskiego miasteczka musi potwierdzić zdobytą na uczelni wiedzę na bardzo praktycznych przypadkach. Największym osiągnięciem tego filmu jest przedstawienie - z dużą dbałością o szczegóły - przedrewolucyjnej Rosji, okresu do którego mam duży sentyment. Uwaga: kamerzysta nie ma litości więc jeśli widok poćwiartowanych ciał na stole operacyjnym nie jest tym co ciągnie Was do kina, odradzam seans.
Zaloguj się aby skomentować lub połącz przez Dołącz przez Facebook