Etiuda Kasi Rosłaniec nie zachwyca i jest jednocześnie zapowiedzią właściwego filmu. Fatalne aktorstwo i niesamowicie płytki scenariusz -- to zostało nieco poprawione w pełnym metrażu. Nie udało się jednak pozbyć pretensjonalizmu i świata widzianego w czarno-białych barwach. Kilka dobrych pomysłów realizacyjnych (m.in. czołówka) nie jest w stanie wymazać uczucia zażenowania. Skąd te zachwyty i nagrody?
michuk
napisał(a) o Galerianki [krótkometrażowy]
Etiuda Kasi Rosłaniec nie zachwyca i jest jednocześnie zapowiedzią właściwego filmu. Fatalne aktorstwo i niesamowicie płytki scenariusz -- to zostało nieco poprawione w pełnym metrażu. Nie udało się jednak pozbyć pretensjonalizmu i świata widzianego w czarno-białych barwach. Kilka dobrych pomysłów realizacyjnych (m.in. czołówka) nie jest w stanie wymazać uczucia zażenowania. Skąd te zachwyty i nagrody?
Zaloguj się aby skomentować lub połącz przez Dołącz przez Facebook