Nie polecam oglądania w domu, chyba że w dużym towarzystwie i po odpowiednim zakropieniu imprezy. Zdecydowanie polecam jednak wpaść do Londynu -- w Princes Charles Cinema film ten pokazywany jest raz w miesiącu i każdy pokaz jest prawdziwym zjazdem fanów Tommiego Wiseau. Podobno dzięki takim zjazdom (bo są one organizowane też w innych krajach anglojęzycznych), film po kilku latach zarobił na siebie (a kosztował, bagatela, 3 miliony dolarów!) i reżyser kręci swój drugi film. Strach się bać.
Wygląda to dla mnie na skrzyżowanie przeciętnej amerykańskiej komedii o nastolatkach z jakimś dziełem Hartleya, przy czym o ile w teorii taki mix miałby szanse na jeden mały plusik czyli atrakcyjne dziewczęta w kusych spódniczkach (dzieła Hartleya plusów nie mają) to tutaj zdaje się nawet i tego nie uświadczymy.
I co to za facet z tą powłuczystą polietylenową fryzurą? Wygląda jak obcy bez dobrych manier z jakiegoś serialu sf.
michuk
napisał(a) o The Room
WSZYSTKO co piszą o tym filmie to PRAWDA. Trzeba zobaczyć na własne oczy. Po prostu.
Aquilla
Czy Wy też uwielbiacie filmy, gdzie są w ten sposób rozłożone oceny :D
Esme
Obejrzałam kawałek filmu zamieszczony pod notką Queerdelys i nie wiem czy jestem wystarczająco twarda.
michuk
Nie polecam oglądania w domu, chyba że w dużym towarzystwie i po odpowiednim zakropieniu imprezy.
Zdecydowanie polecam jednak wpaść do Londynu -- w Princes Charles Cinema film ten pokazywany jest raz w miesiącu i każdy pokaz jest prawdziwym zjazdem fanów Tommiego Wiseau.
Podobno dzięki takim zjazdom (bo są one organizowane też w innych krajach anglojęzycznych), film po kilku latach zarobił na siebie (a kosztował, bagatela, 3 miliony dolarów!) i reżyser kręci swój drugi film.
Strach się bać.
Oferma
Wygląda to dla mnie na skrzyżowanie przeciętnej amerykańskiej komedii o nastolatkach z jakimś dziełem Hartleya, przy czym o ile w teorii taki mix miałby szanse na jeden mały plusik czyli atrakcyjne dziewczęta w kusych spódniczkach (dzieła Hartleya plusów nie mają) to tutaj zdaje się nawet i tego nie uświadczymy.
I co to za facet z tą powłuczystą polietylenową fryzurą? Wygląda jak obcy bez dobrych manier z jakiegoś serialu sf.
michuk
Ależ wtopa. To przecież Tommy Wiseau!!!!
Oferma
Och, to mamy tu prawdziwe kino autorskie, prawie jak Woody Allen !
queerdelys
Oferma, zawiodłam się na Tobie. Tommy jest super sexy, jest genialny aktorem i nakręcił świetny film, więc helloł;p
michuk
Z ust mi to wyjęłaś!
A jeśli ktoś jeszcze nie wierzy w talent Tommiego, polecam ten wywiad:
http://www.youtube.com/watch?v=FRN9FpMkUbU&feature;=player_embedded
Oferma
Oj, zęby mnie rozbolały ;)
Oferma
i my mamy 67% zbieżności ! ;)
queerdelys
W tym wywiadzie jest moja ulubiona scena w sklepie z kwiatkami:D Mind the timing!
Esme
Niewiarygodna. Chyba wynajmowali dekoracje na sekundy.
Zaloguj się aby skomentować lub połącz przez Dołącz przez Facebook