Filmaster

watch.review.share

Twój progres

0%

Oceniłeś 0/15 filmów. Oceń 15 więcej & sprawdź co obejrzeć dziś wieczorem!

michuk michuk napisał(a) o Bez granic... Bez kontroli

Prawie klasyczny film drogi. Małomówny koleś jeździ po kraju i spotyka ciekawych ludzi, którzy wręczają mu pudełko zapałek każdy. A wszystko jest częścią sekretnego planu. "Limits of control" to kino w czystej postaci, całkowicie autorskie i bezkompromisowe. Z genialną muzyką i wspaniałymi artystycznymi zdjęciami Hiszpanii. Najbliżej temu obrazowi do "Truposza", choć to zupełnie inna historia. To Jarmusch jakiego uwielbiam!

.

kocio kocio

"Truposz" nie był moim ulubionym "jarmushem", ale mam tylko nadzieję, że nie jest to bliskie "Nieustającym wakacjom".
Kompromisy mi się podobały - w dłuższych metrażach "Mistery Train" pozostał moim ulubionym, a składanka "Kawa i papierosy" w kategorii krótkich całostek także dobrze wyszła dzięki zaproszeniu znanych postaci. O ile oczywiście to były rzeczywiście kompromisy, a nie po prostu chęć zrobienia czegoś lżejszego i bardziej komunikatywnego.

.

michuk michuk

Powiedziałbym, że "Limits of Control" to takie skrzyżowanie "Truposza" z "Kawą i papierosami".

.

Zaloguj się aby skomentować lub połącz przez Dołącz przez Facebook