Tym za co kocham tego reżysera jest montaż. Pozornie całkowicie "od czapy", sceny z filmu bez ładu poskładane są z migawkami z gry, a przejścia między nimi przynoszą na myśl najtańsze efekty komputerowe z lat 80-tych. Ale to tylko gra z widzem, mająca uwydatnić drugie dno: film to tylko film. A gra to tylko gra. Prawdziwe życie jest gdzie indziej! Jeśli jakimś cudem nie byliście do tej pory fanami Uwe Bolla, po tym filmie staniecie się nimi bez dwóch zdań.
Heh, zacząłem oglądać recenzję i już po kilku pierwszych minutach widzę, że film jest tak durny, że na pewno muszę go obejrzeć (zresztą, czytałem wcześniej notkę queerdelys).
A co do Nostalgia Critics to nie znałem tego, ale pomysł wydaje mi się "lekko zainspirowany" Mystery Science Theater 3000... :)
michuk
napisał(a) o House of the Dead
Tym za co kocham tego reżysera jest montaż. Pozornie całkowicie "od czapy", sceny z filmu bez ładu poskładane są z migawkami z gry, a przejścia między nimi przynoszą na myśl najtańsze efekty komputerowe z lat 80-tych. Ale to tylko gra z widzem, mająca uwydatnić drugie dno: film to tylko film. A gra to tylko gra. Prawdziwe życie jest gdzie indziej! Jeśli jakimś cudem nie byliście do tej pory fanami Uwe Bolla, po tym filmie staniecie się nimi bez dwóch zdań.
doktor_pueblo
Z niepokojem konstatuję, że nie dość że nie jestem fanem, to wręcz nie widziałem nigdy żadnego filmu Uwe Bolla! Co polecacie na zły początek? :)
michuk
Zdecydowanie "Alone in the Dark"! Chociaż wystarczy obejrzeć w sumie recenzję Nostalgia Critic:
http://www.youtube.com/watch?v=mUyWpAkgTic
http://www.youtube.com/watch?v=5N8I2s6oiaw
http://www.youtube.com/watch?v=secK6a7-jVw
House of the Dead jednak nie ustępuje chyba mocno temu filmowi. Wszystko zależy od tego czy lubisz zombiaki czy potwory.
doktor_pueblo
Heh, zacząłem oglądać recenzję i już po kilku pierwszych minutach widzę, że film jest tak durny, że na pewno muszę go obejrzeć (zresztą, czytałem wcześniej notkę queerdelys).
A co do Nostalgia Critics to nie znałem tego, ale pomysł wydaje mi się "lekko zainspirowany" Mystery Science Theater 3000... :)
lapsus
Uwe Bolo? - to nie jest prawdziwe imię i nazwisko!
michuk
Boll.
Zaloguj się aby skomentować lub połącz przez Dołącz przez Facebook